Klub
Struktura organizacyjna
Zarząd
Stadion
Kontakt
Puchary
Historia
Bilety


VII Święto Sportu w Kaniowie



Zdjęcia z VII Święta Sportu:

autor: Marcin Kowolik ---> [link]

autor: Sławomir Lewczak ---> [link]



.

Nasze zespoły piłkarskie

Kadra
Wyniki
Terminarz
Strzelcy
Galeria
Transfery
Sparingi

Lp
M
P
Br
1
LKS Pionier Pisarzowice
11
24
29-12
2
LKS Przełom Kaniów
11
21
27-14
3
LKS Wilamowiczanka
11
20
23-14
4
GLKS Wilkowice
11
18
12-12
5
GLKS Sokół Buczkowice
11
18
22-23
6
UKS Rotuz Bronów
11
16
19-17
7
KS Międzyrzecze
11
14
20-17
8
LKS Zapora Wapienica
11
14
23-31
9
KS Bystra
11
12
27-33
10
LKS Żar Międzybrodzie
11
12
17-23
11
LKS Sokół Hecznarowice
11
11
13-21
12
KS Soła Kobiernice
11
4
9-24




Kadra
Wyniki

-


Kadra
-
Kadra
-

Kadra
-



Sekcje klubu


Witaj
Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]

Online
Gości: 2
Użytkowników: 0
Na tej stronie: 2
Użytkowników: 3682, Najnowszy: CASTROL73

Zwycięstwo w ostatnim meczu rundy jesiennej


Zwycięstwo w ostatnim meczu rundy jesiennej



Soła Kobiernice - LKS Przełom Kaniów 1:2 (0:1)


W ostatnim meczu rundy jesiennej drużyna kaniowskich seniorów pokonała w Kobiernicach miejscową Sołę 1:2. Bramki dla Przełomu zdobyli: Kornel Ryszka i Kamil Kucharczyk.

Dzięki wygranej nasza drużyna na półmetku rozgrywek zajmuje bardzo dobre, drugie miejsce w tabeli! Gratulujemy!

Skład Przełomu:
Twardowski Rafał
Faruga Marek (82' Głombek Sławomir)
Czulak Wojciech
Kubies Wojciech (46' Kucharczyk Kamil)
Bąk Piotr
Dunat Szymon (46' Jarosz Krzysztof)
Grygierzec Mateusz (70' Woźniak Damian )
Ćwiek Dawid (69' Niemczyk Sebastian)
Jurczyga Robert (80' Janeczko Wojciech)
Ryszka Kornel (46' Zdeb Łukasz)
Kóska Szymon

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 28 październik 2019 - 19:00:00
Komentarze: 0

Zebranie Zarządu Klubu




Zebranie Zarządu Klubu


We wtorek, 22 października, odbyło się kolejne Zebranie Zarządu Klubu. Przedstawiamy Państwu istotne zagadnienia poruszone na tym posiedzeniu.

1. Prezes klubu Grzegorz Wieczorek podziękował członkom zarządu, Klubowi Kibica, sponsorom oraz zewnętrznym osobom za zaangażowanie i wielogodzinną pracę społeczną przy montażu elektronicznej tablicy wyników, a także przy pracach gospodarczych. Kolejne prace związane z wycinką gałęzi prowadzone będą w najbliższy piątek od godziny 16:30. Serdecznie zapraszamy wszystkie chętne osoby do pomocy.

2. Prezes zapowiedział roznoszenie kalendarzy klubowych na 2020 rok, co będzie miało miejsce w drugiej połowie listopada. Firmy, które są chętne, aby ich logo znalazło miejsce na kalendarzu, proszone są o zgłoszenia.

3. Rozmawiano o kwestiach sportowych, w tym podsumowano mijającą rundę, a także przeanalizowano sytuację we wszystkich naszych drużynach.

4. Ustalono termin spotkania dla drużyny seniorów kończącego jesienne zmagania na 9 listopada (godzina 17). Natomiast tradycyjne spotkanie przy wigilijnym stole będzie miało miejsce 14 grudnia (sobota) o godzinie 18.

5. Prezes zapowiedział kilka priorytetowych celów na najbliższy rok, wśród nich rozpoczęcie działań zmierzających do nawodnienia boiska (wniosek Andrzeja Piekiełko), a także pozyskanie sponsorów do powstania nowej strony internetowej klubu oraz całkowite malowanie ogrodzenia przy klubie. Szczegóły zostaną podane podczas Zebrania Sprawozdawczego w przyszłym roku.

5. Ponadto omawiano sprawy bieżące.

W Zebraniu wzięli udział:

Prezes Grzegorz Wieczorek
Wiceprezes Łukasz Jonkisz
Sekretarz Mirosław Kołodziejczyk
Skarbnik Józef Maziarz
Członek zarządu Antoni Wojsław
Członek zarządu Tadeusz Bodzek
Członek zarządu Andrzej Piekiełko
Członek zarządu Tomasz Krysiak

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
wtorek 22 październik 2019 - 18:59:10
Komentarze: 0

Joker

Joker


LKS Przełom Kaniów - GLKS Sokół Buczkowice 3:0 (1:0)


Do meczu dziesiątej kolejki bielskiej A-klasy, rozgrywanego 20 października 2019 roku na stadionie przy ulicy Batalionów Chłopskich 23 przystąpiły dwie drużyny, które w ostatnich sześciu meczach zdobyły po 11 punktów, ani razu nie doświadczając goryczy porażki. LKS Przełom Kaniów i GLKS Sokół Buczkowice, bo o tych zespołach mowa, były przed tym spotkaniem tabelowymi sąsiadami, z lekkim wskazaniem na gospodarzy - Kaniów trzeci z piętnastoma punktami, a Buczkowice czwarte z... piętnastoma punktami. Pomijając już fakt, że przez ostatnie kolejki tabela bielskiej A-klasy była ciasna jak spodnie po świętach, można było śmiało stwierdzić, że spotykają się dwie równorzędne drużyny, spisujące się w obecnym sezonie naprawdę dobrze. Jakby jakaś poważna firma bukmacherska zajmowała się tymi naszymi rejonami zainteresowań piłkarskich, to kurs na obstawienie remisu w tym meczu nie byłby zbyt wysoki.

Kilka minut przed godziną piętnastą oba zespoły wyszły w szatni w swoich nowych kompletach strojów - GLKS Sokół w pomarańczowo-białych, przypominających trochę zestawy meczowe kaniowskich oldbojów, a LKS Przełom w przepięknych, odzwierciedlających (w końcu!) barwy klubowe zielono-żółtych koszulkach w pionowe pasy, czarnych spodenkach i żółtych getrach. Oprócz numeru z tyłu na koszulce, co jest wymogiem regulaminowym, na sercu kaniowian znajduje się herb klubu, nad numerem napis Przełom Kaniów, a pod numerem logo firmy Safety First - B. H. Podbeskidzie, której właścicielem jest Pan Bogusław Pasternak, sponsor tego odzieżowego przedsięwzięcia. Wstępne podziękowania dla Pana Pasternaka zostały odczytane w trakcie przerwy, a najlepszym podziękowaniem będzie na pewno świetna gra zawodników w tych strojach. Patrząc na bardzo profesjonalny wygląd tych strojów, ciężko pomyśleć, że należą one do drużyny grającej na siódmym szczeblu polskich rozgrywek piłkarskich. Po gwizdku sędziego głównego spotkania, pana Tomasza Kuźniarza, któremu, jak ostatnio, podczas cudownego zwycięstwa nad GLKS-em Wilkowice na liniach pomagali sędziowie asystenci, panowie Ireneusz Golda i Marek Modrzik, mecz został rozpoczęty i od razu do ataku ruszyli podopieczni trenera Wiesława Kucharskiego. Widać było po raz kolejny składne akcje, prezentowane nam przez graczy Przełomu w ostatnich meczach. Kilka dobrych rozpracowań buczkowickiej obrony nie przyniosło rezultatu w początkowych minutach, ale w 15 minucie pierwszy kamień milowy został osiągnięty - z lewej strony pola karnego uderzył Robert Jurczyga, jego strzał obronił Mateusz Łopata, ale piłkę odbił za siebie, gdzie czekał już wysforowany w tym meczu do przodu w ustawieniu wyjściowym Szymon Kóska, który nie miał najmniejszych problemów ze zrobieniem tego, co trzeba. Tym samym gospodarze prowadzili 1:0. Ataki Przełomu trwały, a w 31 minucie mogliśmy mieć kopię z akcji bramkowej - znowu lewą stroną pola karnego pobiegł Robert Jurczyga, zagrał piłkę wszerz do Szymona Kóski, ale ten minimalnie nie zdążył dołożyć nogi. Minutę później, po kolejnej ładnej i składnej akcji gospodarzy, piłka zmierzała w stronę Damiana Woźniaka, a nasz najmłodszy zawodnik zdecydował się na strzał z pierwszej piłki z powietrza i tylko doskonała interwencja nogą bramkarza Buczkowic spowodowała, że po tej akcji Przełom miał tylko rzut rożny. Końcem pierwszej połowy zaczęli rozkręcać się goście, a pierwszą konkretną okazję mieli w 40 minucie spotkania, kiedy w krótki róg z bliska uderzył Kacper Jaszczurowski, a tym razem świetną intuicyjną interwencją popisał się Kamil Owczarz. Choć Sokół nadal krążył jak drapieżny ptak w okolicach szesnastki Przełomu, pierwsza połowa zakończyła się rezultatem, jaki ustalony został w piętnastej minucie.

W przerwie tradycyjnie rozlosowano nagrody, tym razem w liczbie sztuk trzech, a po krótkim koncercie z listy LKS Przełom Track (dla chętnych dostępna pod tą właśnie nazwą na pewnym znanym serwisie muzycznym na literę S.), obie drużyny wróciły do gry. I podobnie, goście nie stracili animuszu, jaki wstąpił w nich w okolicach 38 minuty spotkania. Nadal atakowali, mając świetne okazje w 51 minucie, kiedy bardzo dobrze strzelał Damian Tracz, a jeszcze lepiej wybronił to Kamil Owczarz oraz w 65 minucie, kiedy na strzał nożycami zdecydował się Dariusz Tracz, a jego uderzenie głową zablokował Piotr Bąk. Janusza Tracza na szczęście na meczu nie było, bo on na pewno znalazłby jakiś sposób na dobry wynik dla buczkowiczan, może niekoniecznie sposób sportowy. Mimo naporu gości Przełom bronił się naprawdę skutecznie, a nawet, jeśli piłka przeszła linię obrony, to na posterunku znajdował się Kamil Owczarz. Kolejny raz zmiany przeprowadzane przez trenera Wiesława Kucharskiego działały doskonale, bo zmęczonych zawodników zastępowali wypoczęci, prezentujący równie dobrą formę meczową - trening w końcu czyni mistrza. Ale z jedną zmianą trener Kucharski trafił w dziesiątkę, a może bardziej poprawnie w osiemdziesiątkę ósemkę, bowiem z takim numerem w 69 minucie na boisko wszedł on - cały na zielono-żółto-czarno: Łukasz Zdeb. Kiedy wydawało się, że Sokół upoluje w końcu tę wymarzoną bramkę, nasz rezerwowy napastnik doskonale wiedizał, gdzie się znaleźć - najpierw w 85 minucie celnie dobił uderzenie w słupek Roberta Jurczygi, który zaraz po tej bramce opuścił boisko w akompaniamencie oklasków, a w ostatnich sekundach celnym strzałem ustawił wynik na 3:0 dla Przełomu, potwierdzając, kto tak naprawdę był lepszy w tym meczu i komu należy się pozycja wicelidera tabeli.

Co łączy Joaquina Phoenixa z Łukaszem Zdebem? Oboje doskonale wcielili się w rolę Jokera - pierwszy, tworząc znakomitą kreację w filmie zbierającym w ostatnim czasie doskonałe recenzje, drugi idealnie wypełnił rolę rezerwowego wpuszczanego na boisko w drugiej połowie - czegóż więcej chcieć od napastnika, grającego 24 minuty, jak nie dwóch bramek pieczętujących zwycięstwo swojej drużyny? I jeszcze jedno, drobne podobieństwo - w momencie pisania tej recenzji, Joker z Phoenixem ma ocenę 8,8 na najbardziej znanym polskim serwisie filmowym, a nasz Joker występuje z numerem 88 na koszulce. Był to ostatni mecz w tym roku rozgrywany w Kaniowie przez drużynę seniorów. Ostatnie spotkanie w tym roku, tak faktycznie, zagra za tydzień, w niedzielę 27 października o godzinie 14:00 w Kobiernicach. Przełom jest drugi, Soła ostatnia. Wynik aż się prosi, żeby już wpisać do terminarza. Trzy punkty Przełomu spowodują, że do prawdopodobnie kwietnia zasiądzie na drugim miejscu w tabeli bielskiej A-klasy obecnego sezonu. A jakby tak jeszcze inne kluby zagrały dla nas? Może taki Sokół Hecznarowice, który gra z liderem, Pionierem Pisarzowice? Sokół w ostatnich czterech meczach tylko Przełomu nie zdołał pokonać. A do Pioniera mamy tylko trzy punkty straty...



Skład Przełomu:

1. Kamil Owczarz
14. Wojciech Kubies
17. Wojciech Czulak
12. Piotr Bąk
4. Dawid Ćwiek
(46' 77. Przemysław Szczypka)
8. Mateusz Grygierzec
7. Damian Woźniak
(69' 88. Łukasz Zdeb 85' 93')
10. Marek Faruga
(74' 15. Kamil Kucharczyk)
9. Krzysztof Jarosz
(78' 16. Sebastian Niemczyk)
2. Szymon Kóska 15'
11. Robert Jurczyga
(85' 3. Sławomir Głombek)





Widzów: 150
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Tomasz Kuźniarz
Sędziowie asystenci: Ireneusz Golda, Marek Modrzik
Relacjonował: Kamil Kołodziejczyk


Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Ervin
niedziela 20 październik 2019 - 17:16:57
Komentarze: 0

Remis w Hecznarowicach


Seniorzy remisują w Hecznarowicach



Sokół Hecznarowice - LKS Przełom Kaniów 1:1 (1:0)


Po bardzo dobrym spotkaniu z Wilkowicami, tym razem nasza drużyna udała się do Hecznarowic na mecz z miejscowym Sokołem. Drużyna gospodarzy zajmuje odległe miejsce w tabeli, jednak dwa ostatnie mecze wygrała (m.in. z Wilamowicami).

Ostatecznie sobotnie spotkanie zakończyło się podziałem punktów, a bramkę na wagę jednego "oczka" zdobył w 90 minucie z rzutu karnego Piotr Bąk.

W najbliższą niedzielę w bielskiej "A" klasie dojdzie do dwóch meczów na szczycie. Jeden z nich odbędzie się w Kaniowie, a podejmować będziemy czwarty zespół ligi Sokół Buczkowice. Początek spotkania o godzinie 15:00. Zapraszamy!

Skład Przełomu:
Rafał Twardowski
Wojciech Czulak
Wojciech Kubies
Dawid Ćwiek (46, Błażej Kłoda)
Piotr Bąk
Marek Faruga (46, Mateusz Grygierzec)
Szymon Kóska
Krzysztof Kocierz
Krzysztof Jarosz (83, Sebastian Niemczyk)
Kornel Ryszka (60, Łukasz Zdeb)
Robert Jurczyga (75, Kamil Kucharczyk)

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
wtorek 15 październik 2019 - 20:55:37
Komentarze: 0

Znakomity mecz młodzików, porażka trampkarzy


Znakomity mecz młodzików, porażka trampkarzy



Młodzicy: UMKS 3 Czechowice-Dziedzice - Przełom Kaniów 1:9


Trampkarze: Przełom Kaniów - Zamek Grodziec 1:5


Bardzo dobry mecz rozegrali w miniony weekend zawodnicy młodzików Przełomu, którzy w wyjazdowym spotkaniu pokonali rówieśników z Czechowic-Dziedzic aż 9:1. Z kolei drużyna trampkarzy przegrała u siebie z Grodźcem 1:5.
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 14 październik 2019 - 18:53:00
Komentarze: 0

W sobotę prace porządkowe przy naszym klubie
W sobotę prace porządkowe przy naszym klubie


Na najbliższą sobotę zaplanowano prace porządkowe na naszym stadionie. Chętnych serdecznie zapraszamy na godzinę 11:00.
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
czwartek 10 październik 2019 - 17:47:31
Komentarze: 0

Kaniów 7, Zabrzeg 1


Pogrom w meczu młodzików



Przełom Kaniów - Sokół Zabrzeg 7:1


Bardzo dobry mecz rozegrała kaniowska drużyna młodzików, która w sobotę pokonała na własnym boisku rówieśników z Zabrzega aż 7:1. Brawo! W ostatnim meczu rundy jesiennej, w najbliższy weekend zespół Przełomu zagra w Czechowicach-Dziedzicach z miejscową "Trójką".
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
środa 09 październik 2019 - 16:47:58
Komentarze: 0

Pokaz siły Oldbojów w Bestwince

Oldboje Przełomu wygrywają w turnieju firm


Drużyna Oldbojów Przełomu Kaniów w miniony weekend wystąpiła gościnnie w turnieju firm, organizowanym przez KS Bestwinka. W turnieju wzięło udział 5 zespołów. Nasz zespół wygrał wszystkie cztery spotkania i ostatecznie zajął 1 miejsce. Gratulujemy!

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
środa 09 październik 2019 - 16:41:15
Komentarze: 0

Podziw, szacunek, czapki z głów

Obława na Wilki po kaniowsku


LKS Przełom Kaniów - GLKS Wilkowice 6:0 (2:0)


Zwycięstwo z liderem w Pisarzowicach po bardzo ładnej grze mogło zostać odebrane dwojako - albo jako przejaw powrotu wielkiej formy Przełomu Kaniów sprzed lat, albo jako wypadek przy pracy Pionera i fart podopiecznych trenera Wiesława Kucharskiego, bo trafili na słabszy dzień rywali. Większość pewnie się skłaniała ku tej drugiej wersji, a taką weryfikacją miał być mecz ósmej kolejki bielskiej A-klasy sezonu 2019/2020 z trzecim w tabeli, znajdującym się dwie pozycje ponad Przełomem, GLKS-em Wilkowice, z którym, w sumie podobnie jak z pokonanym ostatnio Pionierem, kaniowianom zazwyczaj nie grało się zbyt dobrze, i nie mówię tutaj o meczu sprzed roku, kiedy wilkowiczanie wygrali w Kaniowie 1:7, bo to spotkanie pewnie wszyscy chcieliby wyprzeć z pamięci, i nie mam na myśli tutaj tylko piłkarzy.

Było to drugie spotkanie kaniowskiej Elektronicznej Tablicy Wyników Sportowych, w ostatnim miała dość sporo roboty. Gwizdek sędziego głównego, pana Tomasza Kuźniarza pozwolił tablicy na ruszenie, i choć zaczynała ze standardowym ustawieniem z trzema zerami na wyświetlaczu, to stan ten mógł się zmienić już w piątej minucie spotkania. Z rzutu wolnego zacentrował Piotr Bąk piłka spadła na głowę Szymona Kóski i kiedy już wszyscy widzieli piłkę w siatce, okazało się, że popularny Beton o włos spudłował, zatem rozpoczęliśmy grę z piątego metra przed bramką gości. Dwaj panowie z poprzedniego zdania mieli udział przy kolejnej świetnej akcji Przełomu w 16 minucie. Znowu Piotr Bąk dośrodkował, piłkę uderzył Kornel Ryszka a Szymon Kóska wpakował piłkę do siatki. No ale niestety, gol nie został uznany, bo sędzia asystent słusznie zauważył, że Kornel, kapitan Przełomu, znajdował się na pozycji spalonej. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze i rzeczywiście nie uciekło w 25 minucie spotkania, choć do tej ucieczki całkiem niewiele brakło. Świetnie z rzutu wolnego huknął Piotr Bąk, a piłkę na rzut rożny wybił bramkarz gości, Dawid Grabski. Piłka została ustawiona w narożniku przez Krzysztofa Jarosza, po posłaniu piłki przez niego standardowo w polu karnym wywiązało się spore zamieszanie i tym, który kopnął piłkę do bramki był ponownie Szymon Kóska, jednak radość trwała kilka sekund, bo sędzia asystent znów niewzruszenie trzymał chorągiewkę w pozycji sygnalizującej ofsajd. Tu jednak sprawy w swoje ręce wziął sędzia główny, udając się na konsultacje z panem asystentem. Był bliżej, widział, że spalonego nie było i tym samym radość ponownie pojawiła się w drużynie Przełomu, bo gospodarze prowadzili 1:0. Przełom grał, jak z nut, nie dopuszczając gości do żadnych konstruktywnych akcji, a samemu tworząc ich całkiem sporo. Kolejna taka miała miejsce w 38 minucie, kiedy piłkę posłaną ze środka boiska zgrał do Roberta Jurczygi Kornel Ryszka, popularny Kapela popatrzył na bramkarza i pewnie posłał piłkę po ziemi w boczny róg bramki i Przełom prowadził już dwiema bramkami. A chwilę później mógł już trzema, bo doskonale z rzutu wolnego uderzył tym razem Szymon Kóska, trafił jednak w słupek. Kiedy wybiła 45 minuta meczu, sędzia główny zaprosił zawodników do szatni.

Po rozlosowaniu nagród, odczytaniu ogłoszeń ̶p̶a̶r̶a̶f̶i̶a̶l̶n̶y̶c̶h̶ i krótkim koncercie prosto z kaniowskiej playlisty, zawodnicy wrócili do gry. Ledwo zdążyli się rozstawić po boisku, a tu trzeba było zmieniać wynik, bo drugi raz na listę strzelców wpisał się Szymon Kóska, strzałem głową pokonując Dawida Grabskiego. 3:0 z Wilkowicami, kto by się spodziewał takiego wyniku w 46 minucie spotkania! Kolejne minuty Przełom rozegrał koncertowo, jak zresztą cały mecz - na pewien czas dopuścił gości do gry, ale mógł sobie na to pozwolić - defensywa wszystkie próby jakiejkolwiek ciekawszej akcji neutralizowała w powijakach, a jak trafił się jakiś zabłąkany strzał, to na posterunku stał niczym skała Rafał Twardowski. W 60 minucie na boisku pojawił się ulubieniec kibiców, zwłaszcza tych siedzących na trybunie krytej, czyli Patryk Ciućka, witany oklaskami z trybun, a nawet dopingiem(!). W tym momencie kaniowianie uznali, że nie ma co dawać dłużej prowadzić gry GLKS-owi. Chwilę odpoczęli i ruszyli do ataku - piłka trafiła do Roberta Jurczygi, a ten, choć znajdował się w sytuacji, kiedy sam mógłby strzelić gola, podał do znajdującego się na czyściutkiej jak łza pozycji Krzysztofa Jarosza, który nie musiał zrobić nic, tylko posłać piłkę do pustej bramki, co rzecz jasna uczynił. Mimo, że wynik wynosił 4:0, to trzeba było brać poprawkę, że to jednak A-klasa i wszystko się może zdarzyć. Jednak chyba nie tego dnia, bo zawodnikom trenera Wiesława Kucharskiego wychodziło wszystko, a każda zmiana nie powodowała osłabienia drużyny - cały czas grała równie doskonale. Na przypieczętowanie niesamowicie zasłużonego zwycięstwa dwie truskawki na torcie położył Patryk Ciućka w 85 i 88 minucie - najpierw wykorzystując zamieszanie wilkowiczan, którzy chyba troszkę zataplali się w błocie przed bramką (akurat pod tą, od strony kortów, przedpole nie było tak wysuszone), a drugi raz pewnie pokonując bramkarza strzałem w bok po ziemi. Trener Kucharski wiedząc, że tego meczu nie da się przegrać, każdemu ze strzelców bramek od 1 do 4 pozwolił zejść z boiska w akompaniamencie oklasków. No, za wyjątkiem Patryka Ciućki, który braw otrzymał tyle, że wystarczy mu do kolejnego spotkania w Kaniowie.

NIESAMOWITY mecz w wykonaniu Przełomu Kaniów. Dawno nie widziałem naszej drużyny, która przez pełne 90 minut grała tak idealnie, że nie można było jej czegokolwiek zarzucić. Dawno też nie napisałem relacji, w której wymieniam same pozytywne rzeczy, ale rzecz wygląda tak, że jeśli tylko mogę, staram się pisać prawdę. A prawda, jak to prawda, czasami boli i jest niewygodna. Tu choćbym chciał, to żadnej negatywnej rzeczy nie mogę się dokopać, po prostu wszystko w stu procentach było zagrane doskonale, od konstruktywności akcji, przez grę defensywną, rozkładanie sił w meczu i ogólny pomysł na grę. Widać, że wysoka frekwencja procentuje i na tym to polega w tych niższych ligach - bez pracy nie ma kołaczy, jak to mówią na dożynkach, a bez frekwencji na treningach i zaangażowania w grę nie ma punktów i dobrego stylu. No i pozycji wicelidera, bo na drugie miejsce po tym cudownym meczu Przełom awansował. Ścisk w tabeli jest niczym na zakopiance po długim weekendzie, ale nie ma się co patrzeć na innych, tylko robić swoje - bo przy takiej grze, jaką Przełom zaprezentował w dwóch ostatnich meczach z wyżej notowanymi w tabeli rywalami, dalsze mecze będzie dalej wygrywał, a ścisk w tabeli nie dość, że będzie się neutralizował, to będzie się rozgrywał już za jego plecami. Szansa na kolejne trzy punkty za tydzień w Hecznarowicach, ważne, żeby nie zlekceważyć rywala, który jest na dziewiątym miejscu, bo tak chyba zrobiła Wilamowiczanka w tej kolejce i przegrała 1:2. Upolujcie, Panowie, te dwa Sokoły w najbliższych meczach, hecznarowickiego za tydzień i buczkowickiego za dwa, a w nagrodę znowu z głośników zagra wam Queen z "We are the Champions"!



Skład Przełomu:

1. Rafał Twardowski
14. Wojciech Kubies
17. Wojciech Czulak
18. Piotr Bąk
3. Sławomir Głombek
(46' 15. Kamil Kucharczyk)
8. Mateusz Grygierzec
(46' 16. Błażej Kłoda)
2. Szymon Kóska 25' 46'
(84' 5. Marcin Jaszek)
4. Dawid Ćwiek
(46' 20. Przemysław Szczypka )
9. Krzysztof Jarosz 61'
(80' 19. Damian Woźniak)
11. Robert Jurczyga 38'
(86' 10. Marek Faruga)
6. Kornel Ryszka
(60' 7. Patryk Ciućka 85' 88')





Widzów: 110
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Tomasz Kuźniarz
Sędziowie asystenci: Ireneusz Golda, Marek Modrzik
Relacjonował: Kamil Kołodziejczyk


Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Ervin
niedziela 06 październik 2019 - 20:47:20
Komentarze: 0

Lider pokonany!


Lider pokonany!


Pionier Pisarzowice - Przełom Kaniów 0:1 (0:1)


Ligowe pojedynki Przełomu Kaniów z Pionierem Pisarzowice od zawsze dostarczały kibicom wielu emocji. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie, gdzie tym razem Pionier był gospodarzem meczu siódmej kolejki bielskiej "A" klasy.

Przed meczem, biorąc pod uwagę pozycję gospodarzy w tabeli (1 miejsce i 5 wygranych spotkań), remis można było brać w ciemno. Jednak już w 1 minucie spotkania to nasza drużyna mogła wyjść na prowadzenie, jednak zabrakło szczęścia pod bramką Pioniera. W kolejnych minutach trudno było się domyślić, która drużyna plasuje się w środku ligowej tabeli, a która zasiada na jej szczycie. Gospodarze próbowali "grać piłką", jednak wysoki pressing naszej drużyny powodował spore zamieszanie i błędy zawodników Pioniera. W pierwszej połowie padło mało celnych strzałów zarówno na jedną, jak i na drugą bramkę, jednak w 35 minucie świetną interwencją nogami popisał się bramkarz Przełomu Rafał Twardowski. Kiedy pod koniec pierwszej połowy arbiter spoglądał już na zegarek, wówczas odbiorem piłki po kolejnym błędzie Pioniera popisał się Marek Faruga, dograł do będącego w polu karnym Roberta Jurczygi, a ten strzałem obok interweniującego bramkarza wpakował piłkę do siatki. Do przerwy - 0:1.

W pierwszym kwadransie drugiej połowy gra toczyła się głównie w środku boiska, natomiast później z minuty na minutę gospodarze coraz bardziej szturmowali bramkę Przełomu. Świetnie spisująca się w tym meczu defensywa naszej drużyny zwykle rozbijała te ataki na "szesnastce", a jak już gospodarze oddawali strzały na bramkę, to spotykali się z nie do pokonania tego dnia Rafałem Twardowskim. Kaniowski bramkarz kapitalnie interweniował w 75 minucie, kiedy to - znowu nogami - wybronił strzał z najbliższej odległości. Niezwykle ambitnie grająca drużyna Kaniowa w końcówce spotkania mogła podwyższyć wynik meczu, co się jednak nie stało. Ale stało się coś więcej - przywieźliśmy 3 punkty z bardzo trudnego terenu lidera bielskiej "A" klasy!

Postawa naszego zespołu w tym meczu, jak również w całej rundzie jesiennej, może budzić duże zadowolenie. Świetna frekwencja na treningach ma odbicie podczas ligowych pojedynków. A tych zostały jeszcze cztery. W najbliższym spotkaniu, na stadionie w Kaniowie, podejmiemy głównego faworyta do awansu, GLKS Wilkowice. Mecz w niedzielę, 6 października, o godzinie 15:00. Zapraszamy!

Pionier Pisarzowice - Przełom Kaniów 0:1 (0:1)
Strzelec bramki: Robert Jurczyga
Żółta kartka: Sławomir Głombek

Skład Kaniowa:
Twardowski Rafał
Niemczyk Sebastian (46' Kucharczyk Kamil)
Bąk Piotr
Czulak Wojciech
Kubies Wojciech
Faruga Marek
Kłoda Błażej (60' Ciućka Patryk)
Jarosz Krzysztof
Grygierzec Mateusz (80' Woźniak Damian )
Jurczyga Robert (86' Głombek Sławomir)
Dunat Szymon (77' Nazim Patryk)
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 30 wrzesień 2019 - 11:06:02
Komentarze: 0

Idź do strony       >>  
Data/Czas
 

Witryna
Prowadzący
Informacje
Licznik

Wejścia unikalne--->
Wszystkie wejścia--->
Teraz online --->




Gmina Bestwina

PG Silesia

BPC

Auto-Mar

Autoserwis Staszczyk

Cyroń


Nasze zespoły

Seniorzy
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Trampkarze
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Młodzicy młodsi
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Żaki i skrzaty
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Oldboje
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Ankieta

Czat
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze na tej stronie. Proszę się zalgować lub jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się


Wieczny
30 wrz : 11:37
A no tak, faktycznie zostało to przeoczone. Super, że ktoś czuwa nad tym

wf
27 wrz : 20:38
A jaki był wynik w meczu młodzików młodszych z KS Bestwinka?

Wieczny
11 wrz : 09:48
Witam, dłuższe relacje pisze zawsze Kamil Kołodziejczyk i nie jest to ustosunkowane od wyniku meczu (w tym sezonie długa relacja po przegranym meczu z MRKS i remisie z Międzybrodziem). Ja z racji wielu innych obowiązków często nie mam na to czasu, żeby pisać długie relacje, a Kamil nie jest obecny na wszystkich meczach.

FaN92
28 sie : 06:13
Chciałem zapytać, dlaczego gdy Kaniów wygrywa mecz relacja z widowiska jest taka szczegółowa i długa a gdy przegrywamy ma ona jedynie dwa, trzy zdania? Myślę, że nieobecni na meczu chętnie przeczytaliby nawet o porażce. Czekam na odpowiedź adminów.

Wieczny
19 wrz : 18:54
Z dużym zadowoleniem mogę poinformować, iż od niedawna strona zyskała kolejnych dwóch administratorów. Są nimi Ervin oraz Castrol73. Z tej racji dołożymy wszelkich starań, aby strona była aktualizowana na bieżąco!

Kermit
15 lut : 17:19
Prosze jeszcze raz o wstawienie grafiku sparingów

Wieczny
05 lut : 19:09
Nie ma problemu, teraz jestem trochę zajęty zebraniem w sobotę i strona znowu stoi w miejscu, ale po zebraniu na pewno nowy zarząd opublikuje wszystko jak trzeba

Kermit
04 lut : 09:11
Mam prośbe do pana prezesa zeby nabył od trenera jedynki plan sparingów wraz z godzinami i wrzucił go na strone z góry dziekuje

zxczxczxc
12 sie : 08:12
ja z uwagi na brak czasu też nie dam rady

Wieczny
11 sie : 16:27
Czy jest ktoś chętny?

Wieczny
09 sie : 10:49
Zapraszam osobę bądź osoby do współprowadzenia strony klubu. Z racji obowiązków wynikających z funkcji prezesa oraz codziennej pracy nie jestem w stanie na bieżąco o wszystkim informować... Liczę, że znajdą się osoby, które chcą pomóc w tej kwestii.

zxczxczxc
29 lip : 19:56
Są jakieś zdjęcia z meczu zarządu ze strażakami i turnieju dzikich drużyn ?

Wieczny
06 wrz : 08:16
Wiem, moje niedopatrzenie, miało być do czwartku. Ale i tak była przewaga głosów i oprórcz głosów w ankiecie większość zdecydowała. Fan92, mam nadzieję, że swoją aktywność na czacie zamienisz na aktywność w klubie, np w sobotę podczas meczu. Zachęcam do wywieszenia flagi i głośnego dopingu. Co do wyboru utworu - kończymy dyskusję. Tak, jak chciałeś, wybór został dokonany.

FaN92
06 wrz : 04:54
"głosujemy w ankiecie na stronie klubu do piątku włącznie" dzisiaj jest piątek, ale głosowanie zakończone zostało wczoraj o 22.57 w czwartek ??????

Wieczny
05 wrz : 20:57
Kończymy głosowanie, wygrała piosenka Scotty - The Black Pearl, która zdobyła 22,73% głosów.

[link]

Wieczny
05 wrz : 16:16
Dokładnie.

serek91
05 wrz : 11:30
Trochę późno zauważyłem, ale można jeszcze to zaproponować.
Zresztą najważniejsza jest dobra gra, jak do tej pory, a nie piosenka

[link]

Wieczny
04 wrz : 21:11
Po co te nerwy, napisałem tylko, że jest słabe zainteresowanie. Teraz spośród typów na Facebooku (tych poważnych), głosujemy w ankiecie na stronie klubu do piątku włącznie.

FaN92
04 wrz : 15:58
Może ankieta jest za mało "rozreklamowana" poza tym z tego co widziałem było kilkanaście propozycji na facebooku ale szanowny administrator "wytypował" samodzielnie dwa utwory bo mamy słabe nagłośnienie i piosenki mają być bez słów. Szkoda że nie poinformował o tym fakcie zanim ludzie zaczęli wrzucać piosenki. Szkoda też że ankieta nie pojawiła się również na stronie skoro mamy taką zakłdkę, na pewno więcej ludzi by się o całej akcji dowiedziało. Rozumiem, że pisząc "Jakoś nie ma dużego zainteresowania proponowaną zmianą" szanowny administrator chce mi uzmysłowić że nikt nie chce zmiany i janosik jest zajebisty?? Ok, niech tak będzie.

Wieczny
04 wrz : 15:15
Jakoś nie ma dużego zainteresowania proponowaną zmianą... Jest kilka typów, ale głosów brak.

FaN92
02 wrz : 08:30
no tak

Wieczny
02 wrz : 08:03
Podczas wychodzenia jest TIGER, chodzi Ci o piosenke przed wyjściem zapewne

FaN92
01 wrz : 14:24
[link]

[link]
moje propozycje na piosenkę podczas wychodzenia drużyny na murawę, druga jest długa dlatego ja proponowałbym wyciąć fragment od 1:19 do 3:05.

Wieczny
27 sie : 16:45
Na Facebooku już można zgłaszać propozycje.

Wieczny
27 sie : 16:41
Zawsze można dojść do porozumienia. Ok, zainteresowanie powinno być duże, skoro mówileś, że wszyscy chcą zmienić. Jeśli zainteresowania nie będzie to zostanie tak jak jest.



Administratorzy przelom-kaniow.info nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treści i poglądy wyrażane i zamieszczane na stronach serwisu przez jego użytkowników oraz zastrzega sobie prawo do usuwania całości lub fragmentów tych treści bez podania przyczyny.

Layout by Wymiatacz®. Based on e107 website system.
Czas generowania: 0.4725 sek., 0.3548 z tego dla zapytań.